Kronika


Kapsuła czasu - The Time Capsule

1 marzec 1976 r.

 

Komitet Obchodu 200 lecia Ameryki przez Polonie w Stanie Indiana.

„Dzisiaj wieczorem odbyło się spotkanie Kongresowego Komitetu dla urządzenia obchodu 200 lecia Ameryki przez polską grupę etniczną w naszej przykościelnej Sali, na którym naszego O. Rafała Ciesielskiego wybrano prezesem Komitetu zwierzając przygotowanie obchodu w ostatnią niedzielę 27 września”.

 

 

26 wrzesień 1976 r.

 

„Wczoraj wieczorem Polonijny Komitet – „Bicentenial” – Ameryki na Stan Indiana, pod przewodnictwem O. Bernarda Ciesielskiego urządzał w salach szkoły św. Stanisława w East Chicago Bankiet z Zabawą Taneczną – a dzisiaj o godzinie 4:00 po poł. w sali High School t. zw. Bishop – Noll w Hammond uroczystą Pontyfikalną Mszę św. koncelebrowaną pod przewodnictwem Andrzeja Grudki – Ordynariusza Gary z udziałem Chóru „Bicentenial” i orkiestry. Podobno w uroczystości wzięło udział od 500 – 600 osób. Po nabożeństwie – była również akademia. Pogoda była deszczowa i chłodna, ale cała uroczystość zaprogramowana była w Sali bez względu na pogodę – co wobec tego zupełnie nie przeszkodziło uroczystości.

Komitet przygotowuje dokumentacje z obchodu, która ma „zakopać” w naszym ogrodzie na 50 lat!”

 

 

1 maj 1977 r.

 

„Drugą imprezą o patriotycznym wydźwięku – to było zakopanie w naszym parku przed Golgotą u stóp „świętych schodów” szkatuły przez Kongres Polonii Amerykańskiej, wydział na Stan Indiana. W zakopanej szkatule – którą będzie można otworzyć za lat ok. 50 tj. na obchód 250 lecia istnienia Stanów Zjednoczonych Ameryki Płn. złożono opis obchodu 200 lecia przez wspomniany Kongres w stanie Indiana – księgę pamiątkową wydaną z tej okazji, fotografie – dokumenty itd. itp. Cała ceremonia – która zgromadziła kilkadziesiąt osób odbyła się bardzo skromnie – ograniczając się do przemowy i wspomnień O. Bernarda Ciesielskiego, jako przewodniczącego Komitetu obchodu 200 lecia Ameryki przez Polonię w Stanie Indiana i samego aktu prowizorycznego zakopania szkatuły, co potem udoskonalili nasi pracownicy fizyczni Władysław i Stefan Jaroszowie.